Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wire - Pink Flag

Pośród wielu zespołów startujących w drugiej połowie lat 7o- tych, Wire jest kapelą wartą zainteresowania. Ich debiut Pink Flag odcisnął silne piętno na muzykach i muzyce w latach 80-tych. Mówimy o punku, cold wave, post punku, amerykańskim hardcorze a nawet synth popie. Punk jest muzyką agresywną, buntowniczą, hałaśliwą i cechuje się niezwykle silną ekspresją. Wire ma wszystkie te cechy, ale wyróżnia się zdecydowanie. Album wypełniony pomysłami na trzy płyty, kapitalnie inteligentnie i elegancko zagrany, zwięzłość, pewność przekazu, zmienność nastrojów i tempa. Minimalizm gitar brzmiących często w dysonansie wywołuje poczucie dziwnego napięcia, co muzycy nazywają "Czynnikiem X" czyli utrzymywaniem słuchacza w stanie niepewności i dezorientacji. Element ten dopracowali do perfekcji na następnych płytach.

Wire - Pink Flag

Mamy tu wszystko co charakteryzuje styl - energię, brak solówek, króciutkie utwory, melodyjność, proste riffy. Wszyscy amerykańcy harcorowcy - Black Flag, Minor Threat czy póżniej Fugazi nie kryją swojej sympatii dla Anglików. Także prawie cała scena punkowa i post punkowa w Polsce to właśnie Wire. Wire są bardzo brytyjscy poruszają tematy przyziemne w odróżnieniu od poetycznego Toma Verlaine'a i Television w Ameryce. Pink Flag została zatknięta ale chorągiewka powiewa i kolejne dwa albumy zespołu to kierunek zdecydowanie odmienny, ktoś to dobrze nazwał, Wire przyćpali jointa wziętego prosto od Syda Barretta, pojawia się elektronika, przestrzeń i psychodelia.

Zespół w stanie rozwoju, nie ma ochoty na słuchanie swoich mocodawców i popada w konflikt z wydawcami. Niestety kończy się to totalnym kolapsem, próby reanimacji po kilku latach i wreszcie wydanie w późnych latach 2000- nych dość dobrej płyty. Szkoda. Ale te trzy płyty zostają wydane ponownie z bonusami a różowa flaga ciągle poprawia mi nastrój od lat.

Wire - Three Girl Rumba
Wire- Fragile
Wire - Reuters
Wire- Pink Flag - Champs