Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tangerine Dream - Zeit

Czas zatrzymuje swój bieg. To nie modlitwa czy podanie ale pewnik. Pink Years of TD to ciemność, przerażenie, sugestywny niepokój. Malarstwo wewnętrzne Edgara Froese. Samotność człowieka wobec ogromu wszechświata – 4 części, 4 odsłony. Czy to wystarczy do ogarnięcia wszechrzeczy? Spokojny sen zamienia się w koszmar, zmory w klimacie filmów Tarkowskiego. Origin of Supernatural Probabilities, rozważania na bezdechu o nieludzkiej długości, plaża, płacz wielorybów, gwiezdny wicher, nie ma ukojenia. TD „rywalizuje„ tu z Cluster 2 na polu form abstrakcyjnych. Surowe dysonanse dryfują w kierunku bardzo statycznych i ekstremalnych rejonów Kosmische Music.

Tangerine Dream - Zeit

Muzyka z drugiej strony Renu, zręby rocka elektronicznego, ambientu – brak perkusji, brak wokalu, brak harmonii, brak rozpoznawalnej gitary, brak konwencjonalnych brzmień. Wyjątek, kwartet smyczkowy otwierający pierwszą odsłonę. Nicość, całkowite zaćmienie, jak na okładce. Nie można tego określić jako drony, bo wariacje, regularne, widmowe są wszechobecne. ZEIT wydany miesiąc po IRLICHT Klausa Schulze, będzie nieuchronnie porównywany do debiutu KS jak i do debiutu Ash Ra Tempel. Ale Froese zdobywa własną przestrzeń muzyczną. ZEIT drugi album elektroniczny bardzo nieprzystępny, objawia nową postać - Peter Baumann to pomysłodawca użycia instrumentów smyczkowych. Wypiera Schnitzlera, który rozpoczynając karierę solową traci sympatię lidera E. Froese. Pojawia się też Jochen Von Brumbcow z grupy Horderlin - wiolonczelista, pojawia się Steve Schroyder, wtedy mocno nadużywający, jednocześnie obecny na Seven Up Ash Ra Tempel. Dość dużo zaproszonych gości świadczy o krystalizowaniu się składu, który ustala się 2 lata później. Goście ci odważnie tworzą dźwięki pasujące do całej koncepcji. FFB odchodzą jednak za wszelką cenę w inne rejony. Prawdziwą „złotą kurą znoszącą złote jajka” jest Rolf Urlich Kaiser i jego label Pilz. W książeczce wymieniony jest też Florian Fricke (Popol Vuh) posiadacz syntezatora modułowego Moog3. Odkupił go Klaus Schulze. Zanim to nastąpi, Chris Franke przedziera się na kilka minut z brzmieniem mooga poprzez dominujące lamenty wiolonczel.
Autor - Sylvain Lupari (Phaedream on Guts Of Darkness)