Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Brendan Pollard - Expansion

Brendan Pollard to członek duetu Rouge Element z Anglii. Zespół ten dał nam świetny album Premonition z 2004. Nie jest więc niespodzianką ten solowy Brendana, przynoszący niebiańskie dźwięki z tego znakomitego okresu. Tak więc nie zdziwiłbym się, gdyby ktoś uznał Expansion za kontynuację Premonition. Osamotnione akordy unoszące się w mrocznej atmosferze, rozchodzące się kręgi na wodzie i efekty przypominające odgłosy wędrujących kosmicznych wielorybów. Chóry z monastyru wypływające z nicości, upiększone fletem. Leniwa linia basu faluje siłą rezonansu w delikatnej sekwencji i nieuchwytnym syntezatorem.

Brendan Pollard  - Expansion


TEGULA  budzi się do życia w cichych pogłosach niezmierzonych głębin i wspaniałych solówek. Numer zbacza po atmosferycznej kuli, gdzie zostaje poddany efektom z 1000 i jednej nocy. TOXIC BLUE poprzedza absurdalny temat stanowiący granicę syntetycznej schizofrenii. Ponury chór fletów, eksplozja skrzypiec, mellotronowe floty w tej strefie, przechodzą znoszone wiatrem. Wiolonczelowe solo, słodkie, metaliczno-chłodne, wybrzmiewa smutno. Wolno, pulsująco, preludia rysują rwący bas, w tle płynące akordy. Rytm ożywia kolejne wspaniałe bity, taniec światła, pulsujące animowane flety, wszystko nabiera prędkości, skręcając w nowym kierunku. To przejście stanowi 16-minutową zaprawę dla przenikających się zabawnych sekwencji, skaczących w kaskadach. Mellotron, flet, skrzypce. Okazałe muzyczne przejście w demencję. NEBOLOUS, gazowe zjawiska, tytuł godny psychodelicznego Pink Floyda ale we współczesnym wcieleniu. VALVE jest płynny i natychmiast przechodzi w złożone sekwencje warstwowe, zawirowane, ruch, głębia, linia basu unosi solo fletu, tempo narasta. Kończący Expansion -  AQUARIUS, łagodny i melodyjny, żegluje po spokojnych wodach, bezczynny, wzniosły instr. "dmuchany" zamyka płytę. Solo czy z Rouge Element, Pollard uzyskuje struktury i brzmienia z lat 70–tych(Phaedra, Rubycon) ale słychać jego wkład. Wyraża się to w bardziej wyrazistym i  odważnym potraktowaniu tych form, z silniejszym psycho-kwasem niż na Premonition. Stwórz sam TOXIC BLUE, bądź tak śmiały a poczujesz granicę między obojętnością i szaleństwem. To samo z TEGULA. Jedno jest pewne, Pollard świetnie żongluje między subtelnością, silnymi agresywnymi emocjami – to niesamowita kreatywność. Na słuchawkach efekt powalający.
Autor - Sylvain Lupari (Phaedream on Guts Of Darkness)