Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dorian Przystalski - Antimatter

Dorian Przystalski z Będzina, rocznik 1978, skończył szkołę muzyczną w klasie fortepianu oraz Organizację Produkcji Filmowej i TV na Wydziale Radia i  TV  Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Rodzinne tradycje muzyczne ograniczały się do taty, który w młodości grał na akordeonie i gitarze i było to domowe granie. Dorian konstatuje: „fascynacja muzyką elektroniczną zaczęła się jeszcze we wczesnych  latach 80- tych kiedy chodziłem do szkoły muzycznej w Będzinie. Poznałem tam nauczyciela który już wtedy miał swoje domowe studio i tworzył własną muzykę elektroniczną. Był to Andrzej Sarapata. Natomiast pierwszą płytę z muzyką elektroniczną jaką słuchałem to „Oxygene" Jean Michel Jarre'a (teraz wiem ,że dobrze zrobiłem zaczynając od tej płyty). Następnie poznawałem wielu innych twórców tej wspaniałej muzyki. Z Andrzejem Sarapatą do dzisiaj się przyjaźnimy, nawzajem odwiedzamy i wymieniamy wiedzą muzyczną i informatyczną" Wtedy też, w trakcie nauki muzyki (od 1986 roku intensywnie trenuje grę na fortepianie i keyboardach), powstają pierwsze muzyczne kompozycje. Po skończeniu szkoły muzycznej rozpoczęła się przygoda z zespołami rockowymi, z którymi kilka razy Dorian pojawiał się w TVP ,TV Wisła (obecnie TVN) oraz w Radiu Katowice.  Dorian wspomina ; „było tych zespołów kilka ale wspomnę tylko o najważniejszych. Pierwszy zespół to The Stage. Grałem w nim od samego początku istnienia z  przerwami do roku 1996. Ale nie wspominam tego okresu zbyt dobrze. Zespołem z którym grało mi się w latach 90- tych  bardzo dobrze i nawet utrzymujemy kontakt do dziś był to nie istniejący już obecnie zespół Odium. Wtedy poznałem Grzegorza Skawińskiego, Waldemara Tkaczyka, Agnieszkę Chylińską i resztę kapeli O.N.A. podczas supportu do ich koncertu. Przy wspólnej kolacji rozmawialiśmy na tematy  muzyczne i sprzętowe z Grzegorzem Skawińskim. Był to fajny okres w moim życiu. Kolejnym zespołem z którym współpracowałem tylko w studio nad kilkoma utworami  to zespół Blind Brush". W 1997 Przystalski definitywnie zakończył współpracę z kolegami z zespołów i zaczął pracować indywidualnie. W tym samym roku pojawia się pierwszy album "Zaćmienie Słońca", który nigdy de facto nie wydano a istnieje jedynie jego wersja dostępna tylko dla wybranych osób gdzie kompozycje to efekt prac Przystalskiego z lat 1992-1997. Dorian opowiada; „po nagraniu mojej płyty demo dałem ją kilku osobom które pracowały w radio jako realizatorzy. Płyta ta spodobała się  i tak zostałem w 1997 roku zaproszony do Radia R (obecna ESKA) w Sosnowcu na godzinny wywiad z prezentacją mojej muzyki". A ciąg dalszy był taki; „Po skończeniu płyty demo "Zaćmienie Słońca" miałem dużo pomysłów i bardzo szybko zrodziły się utwory na nową płytę. "Antimatter" powstawała w okresie 1998-2001 (na zupełnie innym sprzęcie niż używam obecnie). Natomiast mastering został zrobiony w 2003". Artysta wykorzystuje konkurs „przyślij nam swoje demo" i wysyła do czasopisma „Estrada i Studio" utwór „Zorza Polarna" (później na „Antimatter" jako Aurora Borealis"), który zrobił na tyle duże wrażenie, że chwalony przez redaktorów tego pisma, w lutym 2003  ukazuje się na płycie CD dołączonej do „EiS".

Dorian Przystalski - Antimatter


W 2003 roku po nagraniu materiału na „Antimatter" wysłał go do Jacka „E-Motion" Sprucha prowadzącego label wydawniczy Underwatermusic a temu płyta bardzo się spodobała i wydał ją dbając też o promocję. Płyta dzięki niemu kupowana była w różnych miejscach Europy i została zauważona przez znaną, specjalizującą się w elektronice niemiecką wytwórnię SynGate Lothar'a Lubitz'a. To ona dokonała redycji tego krążka w 2005 roku jak i wydania w lutym 2007 kolejnej pozycji w dorobku artysty płytę "Industrial Love". Przystalski dodaje:„O SynGate dowiedziałem się i dostałem namiary od Barbary Zielińskiej-Van. A do pierwszej współpracy doszło przez J.Sprucha. On wysłał mój album „Antimatter" do Niemiec który od razu się spodobał. Potem zakończyłem współpracę ze Spruchem i zacząłem już tylko współpracować z SynGate. Pracuje Mi się z nimi znakomicie". Od 2003 roku Dorian zagrał kilkanaście koncertów lokalnie w zagłębiu Śląsko-Dąbrowskim głównie w Będzinie ostatnio 7 października 2006 w King's Pub w duecie z Robbone, jednak głównie koncentrował się na pracy w studio. Jego muzyka często pojawia się w różnych audycjach zachodnich z muzyką elektroniczną. Pisał także muzykę do przedstawień dla regionalnych grup teatralnych. Nawiązał również kontakt z rosyjskim reżyserem filmowym Dimitrym Gribanoffem, z którym zamierza współpracować w przyszłości. W lutym 2007 wydał kolejny krążek „Industrial Love" a już w czerwcu 2007 rozpoczął pracę nad kolejnym albumem. Pytany o muzyczne wzorce twierdzi, że ma ich wiele od Bacha po Porcupine Tree. Zawodowo realizuje się jako ...ale muszę tu podać słowa Doriana;"  A O mojej pracy to bardzo proszę  ale nie pisz. Nie żebym się jej wstydził bo stanowisko mam dobre (szef CMW oraz nadzór IT) ale po prostu nie uważam tego za zbyt ważne. Tam zarabiam tylko pieniądze żebym mógł inwestować w muzykę i produkcję muzyczną"..
Artysta wspomina: „Tytuł płyty jak sama nazwa wskazuje nawiązuje do Antymaterii.
Na początku lat 90 bardzo interesowałem się tą ideą istnienia masy ujemnej co z logicznego punktu widzenia jest niemożliwe. Natomiast rzeczywiste badania nad antymaterią trwały już od dawna i trwają zapewne do dziś". „Liquid Nitrogen". Rzewna, pełna powiewów, dźwięków przypominających sekcję smyczków, którym artysta ciekawie dodaje pogłos a w tle oszczędnie dodane barwy syntezatorów zamglona, pełna rozmazów kompozycja. Rzeczywiście jak w tytule słychać tu płynność ukształtowaną na wizerunek odpływów i przypływów morza. Po części można to potraktować jako kontrastowe wprowadzenie do wielce melodyjnej pozostałej części płyty.
„Escape From Reality". Zestawy kosmicznych sampli przygotowują nas na odbiór przebojowego kawałka gdzie rytm podaje nie narzucająca się perkusja, na tle której wije się sympatyczna, wpadająca w ucho melodia. W ciekawy sposób Przystalski dozuje nam dźwiękowe doznania tak, ze utwór ten nie nuży mnóstwem powtórzeń i można go słuchać wciąż od nowa.
„Antimatter". Metalizujące brzmienie przenika przez nasze uszy do mózgu. Tak rzeczywiście można odbierać oddanie poprzez muzykę tego fizycznego zagadnienia. Co do reszty mam wrażenie, że Dorian Przystalski trawestuje „Les Chants Magnetiques Part 3" Jarre'a. I robi to w doskonały sposób godny samego francuskiego artysty tak, że mam wrażenie, że to jakiś zaginiony utwór z tej sesji . 
„Lost Labirynth". Plemienne rytmy wybijane na tam tamach, są jedynie tłem do syntezatorowego podkładu i rzewnej, pięknej solówki. Harmonijne linie melodyczne wprawiają słuchacza w miły acz zadumany nastrój.
."Expedition On The Pole". Ciekawie, z biglem zagrana melodia gdzie niebagatelne znaczenie ma podkład z gitary basowej. Tu wyraźnie słychać, że Przystalski nie koniecznie lubi pasaże syntezatorowe, pejzażowość kreowaną dźwiękami a stawia na klarowność i zwartość instrumentalnego utworu.
 "Mysterious Forest". Otwarcie, mocno tajemnicze, pełne pogłosów wprowadza atmosferę  kosmicznej pustki, w którą miękko wplatają się ciepłe barwy syntezatora i wyłania się bardzo ciepła, delikatna melodia. Zadumane piękne dźwięki porywają nas w ów tajemny, nieziemski las. Najsubtelniejsza i najciekawsza pozycja na płycie. 
Aurora Borealis". Ten utwór promował to wydawnictwo. Powtarzalność sekcji perkusyjnej na tle której wiodąca linia solówki trwa nieprzerwanie wzbogacana zestawem różnych wtrętów. Hipnotyczne sekwencje układają się w ciekawą, dynamiczną fakturę.
"Hybrid". Zwieńczenie płyty ma podobną strukturę jak poprzedzająca ją kompozycja. Jest może bardziej wyciszone. Dużo tu ciekawych barw i dość nietypowych brzmień ciążących ku muzyce instrumentalnej , której wcale nie należy identyfikować z muzyką el. Relaksacyjno - nostalgiczna forma ładnie kończy i podkreśla całą zawartość płyty.
Bardzo sprawny warsztat, dopracowane aranżacje, świetny technicznie materiał i interesujące melodie. Czy trzeba czegoś więcej? (8.45/10)   
1.„Liquid Nitrogen" -3.18
2.„Escape From Reality"- 5.59
3."Antimatter"- 4.13
4. Lost Labirynth" - 5.44
5."Expedition On The Pole" -5.24
6."Mysterious Forest"- 4.40
7."Aurora Borealis" - 7.04
8."Hybrid"- 9.05
Autor - Spawngamer
http://www.mooza.pl