Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Mark Dwane - The Monuments Of Mars

Przeglądając moją kolekcję, natknąłem się na tę klasyczną już płytę Mark’a Dwane, muzyka pochodzącego z Ohio. To był 1988 rok, gdy kupiłem ten krążek, to pierwszy album Marka, 9 utworów, w sumie tylko 39 minut -  The Monuments Of Mars. 

Mark Dwane - The Monuments Of Mars


Jest to też pierwszy album zrealizowany w polifonicznym systemie midi, przy użyciu gitary jako instrumentu sterującego. Bębny są konwencjonalne; sample-klawiatura. Muzyka inspirowana książką Richarda Hoagland’a o tym samym tytule, Dwane gra dynamiczną Space Music o charakterze ilustracyjnym. To tajemniczy soundtrack do nieistniejącego filmu o starożytnej cywilizacji marsjańskiej, która pozostawiła po sobie niezwykłą scenerię. Niespokojna dźwiękowa historia, niczym symfoniczny gobelin tkany wielowarstwowo, kładzie się pod naszymi stopami. Pięknie ułożone, rozległe, czasem powracające tematy. Chwilami leciutkie aluzje do TD z lat 80-tych np. w Water Age. Gładka, midi gitarowa orkiestracja bardzo dobrze ilustruje dramaturgię i bezkres, wciągając słuchacza w obce ale przyjazne królestwo. Dzisiaj ten cyfrowo zrealizowany projekt brzmi nadal świeżo, ekscytująco i jest moim cennym nabytkiem. Między czasie wydawnictwo zostało wydane ponownie i zyskało nową marsjańsko-czerwoną okładkę .
Autor - Bert Strolenberg



Sample do odsłuchu na stronie muzyka