Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Rudy Adrian - Desert Realms

Wreszcie po dwóch latach od wydania świetnego Moonmaker, Nowozelandczyk wydaje  kontynuację - Desert Realms. Muzyka z tego krążka inspirowana spokojnymi, odległymi i rozległymi pustyniami południowo-zachodniej Ameryki północnej. Pod wrażeniem olbrzymiego, pełnego niezwykłej ciszy terenu, powstaje 11 kawałków składających  się na ten album. Niejako „osadzony” w jałowym i bezkresnym spektakularnym teatrze natury. Siedmiominutowy Saguarro Silhouette znakomicie oddaje pierwsze  wrażenia, Rudy przestrzenną wokalizą podkreśla klimat, wolno płynące soniczne pokłady. Można namacalnie odczuć żar pustyni, zniewalający jakby zamykający drogę odwrotu…. 

Rudy Adrian - Desert Realms

Po czym Nick Prosser podaje krótki i podniosły temat – Pathway, na flet w nieco barokowym stylu. Ośmiominutowy numer tytułowy to coś wyjątkowego, gładko, miękko połyskujący magiczny dźwiękowy krajobraz. Circling Hawk i Fading Light , kluczą sprytnie między obeliskami pustynnymi. Podobne do Eno bardzo ciche textury poprzedzają Subterranean River, który ryzykownie wślizguje się pod powierzchnię spękanej ziemi. Nastrojowy Cloudburst to znowu zasługa Mr. Posser’a i jego cudownego fletu. Kolejne trzy utwory, wszystkie ponad ośmiominutowe, to największa atrakcja tej płyty. Wszystkie stanowią swoistą podróż po bezkresach, Starlight czy Of Clouds And Mountains a także Rock Under Moonlight , niezwykle wiernie oddają prawdziwą istotę i piękno naturalnych pustynnych krain. Finałowe króciutkie At The Edge Of The Desert z przywodzącym na myśl space piano Harold’a Budd’a i śpiew zagubionego ptaka, wieńczą ten album. Cały Desert Realm to przepiękne „ wyrenderowana” soniczna panorama, dla fanów spokojnej desert music.
Autor - Bert Strolenberg