Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tony Banks - A Curious Feeling

Tony Banks to muzyk bardzo wszechstronny i zarazem nie doceniony, zwłaszcza jeśli chodzi o działalność solową. Album "A Curious Feeling " jest zdecydowanie zbyt mało znany szerszym kręgom fanów, ogólnie muzyki rockowej. Jedynie miłośnicy Genesis i wąska grupa entuzjastów art rocka zapewne zna to dzieło. Chociaż i oni są podzieleni w kwestii wartości samego albumu Banksa. Jedni byli zniechęceni do tego zbioru przez zdominowanie wieloma klawiszowymi instrumentami, inni zaś byli zauroczeni mnogością partii syntezatorowych. Kiedy klawiszowiec Genesis w 1979 roku zdecydował się na realizację swego pierwszego solowego albumu, dla wielu fanów Genesis było to zaskoczeniem.

Tony Banks - A Curious Feeling


Trzeba pamiętać, że Tony to nie tylko klawiszowiec super grupy, bo przecież  znakomicie sprawdził się jako kompozytor  ( Firth of Fifth, Mad Man, Afterglow, One for the Vine ). Trzeba również dodać, iż Tony był twórcą wielu frapujących tekstów, zarówno tych z początku działalności grupy,  jak i tych po odejściu Petera Gabriela. Jest człowiekiem, który do wszystkiego podchodzi  z wręcz z naukową precyzją. Pisząc utwory na swój autorski album wybrał romantyczny temat. Bohater składa w dzieciństwie przysięgę, że nigdy się nie zakocha, jeśli zdobędzie mądrość i wiedzę. Tajemne siły spełniają prośbę chłopca, ale pewnego dnia, po latach, spotyka on dziewczynę, której wdziękom nie potrafi się oprzeć. Za karę traci całą zdobytą wiedzę, rozum i pamięć. Album ukazał się w listopadzie 1979 roku. Nasuwa mi się dość smutna refleksja, gdyby tak część repertuaru z tego albumu trafiła do klasycznych płyt Genesis, myślę, że powstałaby jedna z piękniejszych pozycji macierzystej formacji Banksa !. Ale wróćmy do omawianego pierwszego krążka. Banks skomponował muzykę przesyconą poetycką aurą, wyjątkowo barwną, miejscami subtelną i nastrojową, kiedy indziej pełną patosu. W nagraniu tego albumu brali udział zaproszeni tacy muzycy jak ; Chester Thompson i dziś już nie żyjący wokalista grupy String Driven Thing  -  Kimberley Beacon. Wokalista ten dysponował myślę, idealnym głosem, który świetnie pasował do stonowanych muzycznych pejzaży. Jego ciepły głos idealnie wręcz wczuł się w bajeczny nastrój muzyki . Utwory takie jak " After The Lie" czy " You " na długi czas zapadają w pamięć Na tym albumie znajdują się też kompozycje instrumentalne  ( Waters of Leathe, Forever Morning ) oraz dość mroczny "The Undertow", przy okazji trzeba wspomnieć iż właśnie ten kawałek stanowił fragment muzycznego tła do filmu  " Wrzask " Jerzego Skolimowskiego. Trzeba jeszcze dodać, że oprócz perkusji Tony zagrał tu na wszystkich instrumentach  - hm... skąd taka ambicja u klawiszowca Genesis ? Ano dlatego, że Tony’emu chodziło o udowodnienie, że potrafi wyprodukować album, zagrać na prawie wszystkich instrumentach . W ten sposób stał się panem i władcą tego przedsięwzięcia, ale syntezatory przytłoczyły wszystko hm...ku nie zadowoleniu  grupy fanów. Ja wręcz przeciwnie myślę, że właśnie wiele uroku dały te specyficzne klawiszowe plamy dźwiękowe, muzyka jest tu malowana dźwiękami i trafnie oddaje romantyczny wątek bohatera składającego w dzieciństwie przysięgę ( o tym pisałem wcześniej ). A propos  charakteru Banksa, trzeba tu dodać ciekawy epizod z życia muzyka, kiedy to postanowił założyć w swoim domu centralne ogrzewanie. I dokonał tego !...Jak twierdził chciał w ten sposób udowodnić samemu sobie, że potrafi. Tak też było z dziełem  "A Curious Feeling ". Szkoda, że nawet sam Banks o swoich solowych lp wypowiada się z rozgoryczeniem . Oto co sam Tony sądzi o tym -  "To trochę niezrozumiałe, w końcu wszystkie nasze solowe nagrania stanowią część czegoś, co można by nazwać światem Genesis". No cóż myślę, że trochę ma rację, choć  hm.... opisywany wyżej album to dla mnie  arcydzieło muzyki rockowej.
Mariusz


The Waters of Lethe

You

After The Lie