Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wim Mertens - What you see is what you hear

Wim Mertens to znakomity flamandzki kompozytor muzyki współczesnej. Tym razem bardzo przystępnej i przyjaznej przeciętnemu odbiorcy. Mertens studiował teorię muzyki i grę na fortepianie w Brukseli. Będąc etetowym producentem w belgijskiej telewizji, produkował programy muzyczne z takimi gwiazdami jak; Philip Glass, Steve Reich, Terry Riley itp. Na efekt nie trzeba było długo czekać, z początkiem lat osiemdzieiątych debiutuje jako kompozytor i wykonawca swoich utworów.

Wim Mertens - What you see is what you hear


To przeurocza muzyka, choć dosyć trudna do opisania. Generalnie muzyk podchodzi  do materii muzycznej w bardzo tradycyjny sposób. Wychodzi z neoklasycystycznej melodyki i melodia jest dla niego najważniejsza. Tematy melodyczne (wspaniale nadają się do nucenia) bardzo dokładnie i precyzyjnie rozpisuje na różne sposoby. Głównie aranżuje na niewielki zespół kameralny, 6 - osobowy ( w tym wypadku) chór żeński i fortepian na którym gra, śpiewając niejednokrotnie kontratenorem. A więc muzyka poddawana różnym zabiegom; awangardowym, doświadczalnym i wreszcie minimalistycznym. Nigdy jednak nie przekracza granicy dobrego smaku czy wytrzymałośc u odbiorców jego muzyki. Te zbiory są zawsze wspaniale wyważone, otwory pełne elegancji, brzmią niezwykle lekko. Chociaz rozpięty między gatunkami, to kompozytor klasyczny, często jednak można spotkać w jego twórczości zwykłe piosenki popowe. WM wypuścił ponad 50 płyt, głównie w Belgii, niedawno brytyjskie EMI wypuściło własną reedycję dzieł w obszernym boxie. Koncert przy okazji, którego piszę ten tekst, to prawie dwugodzinny popis umiejtności zespołu, jaki wspaniałej nastrojowej muzyki. To wielkie przeżycie i o nudzie czy stracie czasu nie ma mowy . Po raz kolejny zdarzyło mi się klaskać z widownią a nawet wykonać S.O. Gorąco polecam.

Wywiad z muzykiem tutaj