Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Par Lindh and Bjorn Johansson - Bilbo

"Władca Pierścieni " na podstawie powieści Tolkiena to film zrealizowany z wielkim rozmachem. Trylogia ta nie była aż tak popularna wśród czytających, bo to nie łatwa lektura. Dużo łatwiejszy i bardziej czarujący był Hobbit, który poprzedzał wielkie dzieło (nie zapominamy oczywiście o Silmarillion). Tolkien pisząc te „baśnie” wzniósł  gatunek  fantasy na wyżyny sztuki, jakże to wartościowa pozycja i jak wiele tam prawdziwych  emocji i  ukrytych prawd.

Par  Lindh and Bjorn  Johansson  - Bilbo

Bilbo  - taki tytuł nosi album tu opisywany, to taka muzyczna ilustracja do opowieści. Na ponad godzinę przenosimy się  w świat fantazji. Do krainy gdzie żyją  trolle i  gobliny. Gdzie panuje smok Smoug, który napadł kiedyś na ten piękny i radosny świat. Na tym albumie można znaleźć wiele klimatów muzyki dawnej, sporo tu partii takich akustycznych instrumentów jak;  flet, obój, fagot ale i możemy wysłuchać piękne improwizacje na gitarę akustyczną i mandoliny. To nie jest odkrywcza płyta, na pierwszy "rzut ucha", to jest to takie eklektyczne połączenie muzyki baroku i renesansu z rockiem lat siedemdziesiątych.
Na tym albumie słychać tu momentami wpływy ELP  i Pink Floyd  - mroczny kawałek "The Dark Cave ", opisuje mało przyjemne spotkania Bilbo z trollami, goblinami i  paskudnym stworem Gallumem. W utworze "Rivendell" ciekawie brzmi tu gitara Johanssona, który  bliski jest Mike Oldfield’owi.
Obraz bitwy muzycznie pokazany, niestety mnie nie satysfakcjonuje, myślę, że każdy kto przeczytał książkę, wizje ma również zdecydowanie inne - nie widzę tu tego Tolkienowskiego rozmachu,  jego daru przekonywania, również brak tej iskry niesamowitości, a przecież ta książka aż się prosi aby Par Lindh i jego kolega zobrazowali nam tu coś magicznego, charakteryzującego tą piękną opowieść fantasy, no cóż, każdy inaczej to interpretuje.
Ja jednak  zdecydowanie stwierdzam, że po wysłuchaniu tej muzyki,  ksiażka J.R.R Tolkiena " Hobbit " aż prosi się o ponowne spotkanie.
Autor - Mariusz