Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Camel - Historia 1.

Cała historia jest starsza niż  mogłoby się wydawać, sięga bowiem połowy lat 60-tych. Wtedy to ambitny perkusista Andy Ward (będący jeszcze uczniem szkoły) przyłączył się do dwóch członków grupy Johns Children (dawna grupa Marca Bolana – G.McCelland - g, voc i Ch. Dawsett - k). Trio to wspomagane było przez śpiewającego basistę J. Barnesa i występował pod nazwą Misty, lub jakąkolwiek inną, którą podpowiedziała im wyobraźnia. Barnes wkrótce znużył się tą działalnością i odszedł z grupy. Jego osobę zastąpił  Doug Fergusson. Zwerbowano także wokalistkę Wendy Hoyle i w ten sposób skład powiększył się do pięciu osób. Grupa ciężko pracowała, koncertując w okolicznych klubach, żeńskich szkołach i wszelkich spelunkach. Mnóstwo księżyców wzeszło od tamtego czasu, zapomniano o grupie Misty, my jednak nie zapominajmy, że to dzięki niej poznali się; Andy Ward i Doug Fergusson. Zaprzyjaźnili się na tyle, że kiedy zespół przestał istnieć, oni pozostali w kontakcie. W tym samym czasie w Guildford działała grupa The Phantom Four w której był Andrew Latimer - g, fl, voc. Tę bluesowo – harmonijkową drużynę wspomagał brat Andy’ego -  Ion -  b, voc, A. Butcher – dri G. Cooper -  k,voc.. To, że obecnie jesteśmy ożywiani muzyką statku pustyni, zawdzięczamy przeprowadzce Fergussona do Guilford. W roku 1967 Andy i Doug skrzyżowali swe drogi. Obaj byli fanami bluesa, o identycznych osobowościach i gustach harmonicznych. Szybko więc zaprzyjaźnili się i gdy tylko Andy zbierał grupę, by grać muzykę którą kochał, postanowił zaprosić do pracy Fergussona. Doug miał tylko jedno zastrzeżenie; aby jego przyjaciel Andy Ward zajął miejsce perkusisty. Ponieważ ex - Phantom nie miał faktycznie kontaktu z dawnymi przyjaciółmi. Ward został przyjęty z otwartymi rękoma. Wspólnie postanowili ochrzcić się -  Brew. Pracowali bardzo ciężko, przyjmując wszelki ofert koncertów. Szukali również kontaktu z kimś, kto pomógłby im wypłynąć na szersze wody. Wspominają pewnego entuzjastycznie nastawionego niemieckiego producenta, dla którego zrealizowali parę wartościowych nagrań, które nikły nie ujrzały światła dziennego. Wierzyli, że kiedys zostaną rozpoznani i odniosą sukces.  Na początku skontaktowali się z Dick James Organisation, która promowała młode grupy. DJO zaproponowała im łączność z pewnym muzykiem, autorem tekstów, będącym ich kontrahentem, Philipem Godhand – Tait. Pomysł spodobał się obu stronom, więc przez jakiś czas Brew podpierał ex – frontmana Stormville-shakers, zarówno w trasie koncertowej, jak i w studio. Wynikiem wspólnej pracy był lp –„I think i’ll write song”. Na tym się jednak współpraca skończyła. Latimer, Fergusson i Ward byli zbyt utalentowani, by być jedynie grupa akompaniującą drugorzędnemu artyście.  Długo zastanawiali się nad swą przyszłością, nie wiedząc, że odmiana jest tuż za rogiem. Utalentowany klawiszowiec Peter Bardens występował w wielu grupach. Począwszy od założonej 1962, Hamilton Kings Blues Messengers, poprzez formację Van Morrisona – Them i Shotgun Express (później przekształcony w Fleetwood Mac). Trwało to do 1967 roku. W maju 1968 założył własna grupę Village, by następnie rozwiązać ją i rozpocząć karierę solową. Jej wynikiem były płyty o identycznym tytule – The Answer, wydane w 1970 i 71 roku. Wkrótce Bardens skompletował grupę, którą ochrzcił  - On i wyruszył z nią w trasę. Niestety przedsięwzięcie nie powiodło się, więc Peter rozwiązał zespół, planując przeprowadzkę do Stanów. Zanim jednak zdążył wprowadzić zamysł w życie, los sprawił, że w jego ręce trafił Melody Maker z pewnym interesującym ogłoszeniem. Kiedy Brew rozstało się z P.Godhand- Tait, muzycy zdecydowali się o powiększeniu składu o klawisze. Zamieścili więc o tym niewelką notkę we wspomnianym piśmie. Peter prezentował swe umiejętności na organach Hammonda, które pożyczyli od pewnego wspólnego przyjaciela, który zresztą  sam miał ochotę zająć to wolne miejsce. Jednak tak się nie stało. Peter Bardens okazał się być tym człowiekiem, którego szukali. Tak narodził się Camel.
Ciąg dalszy nastapi
Autor- Rodger
Niezależny Dwumiesięcznik Muzyczny OFF Listopad 1993 Numer 2