Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

ZZTop - Afterburner

Kiedyś założycielowi tego bloga wyraźnie napisałem, że będę go zaskakiwał swoimi recenzjami, ano właśnie teraz jest takowa okazja, bo ostatnio mamy wiosnę za oknami i bardzo zatęskniłem za "czadowym" graniem . Ostatnio "piłuje" dość intensywnie rewelacyjny aczkolwiek trochę już zapomniany album słynnych brodaczy czyli ZZTop .

ZZTop - Afterburner


Płyta  Afterburner, bo o tę pozycję chodzi, to niewątpliwie najlepsza płyta w dyskografii zespołu. Przebojowe kompozycje (Stages rough boy, Dippin low ) to rasowe rockowe brzmienie oraz niezwykła spojność nagranego materiału, które zapewniły wielki  sukces wydawniczy i artystyczny ZZ Top.
Nowatorstwem w tamtych czasach ( lata 80 - te )  były generowane komputerowo brzmienia gitar i perkusji. O dziwo, zupelnie mi to nie przeszkadzało, wręcz niektórych kawałków nie wyobrażam sobie bez syntezatora.Czasami te właśnie oszczedne, elektroniczne smaczki dodają niektórym kompozycją (I got the message ) niezbędnej przestrzeni, niemożliwej do uzyskania tradycyjnyjmi metodami. Umiarkowane korzystanie z technicznych mozliwosci studia potwierdza doswiadczenie i wyobraźnie muzyków ZZtop.
Album "Afterburner " to dla mnie przede wszystkim "mięsiste", dobitne riffy gitar. Introwertyczny, surowy sposób gry długobrodego Billa, imponował mi kiedyś i nadal słucha się tego rewelacyjnie! Myślę, że fenomen tej kapeli polegał na "czadowym" graniu  -  ci faceci nie czarowali swoją muzyką ale -  CZADOWALI nas znakomitymi solówkami gitarowymi Na tym albumie brodacze prezentują bezpretensjonalny rock oparty na klasycznych, bluesowych kanonach - oczywiście można trochę powybrzydzać na  monotonne partie bębnów i basu, ale dajmy się ponieść emocjom, album ten nadal po latach robi świetne wrażenie, to kawał solidnego rzemiosła, jest to zagrane bez agresji, lecz z porawdziwym rockowym wyczuciem .
Autor - Mariusz