Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Olivier Messiaen - Jardin du sommeil d'amour

Jak na porządnego esafloresa przystało znowu zmiana tematu. Swojego czasu na forum studia nagrań była mowa o tym co jest ambientem a co nie jest? i oczywiście nie uzyskaliśmy jednoznacznej odpowiedzi. A przyczyną tego jest fakt, że tenże termin zaanektowano do niemalże każdej muzyki i teraz praktycznie nie da się tego terminu doprecyzować. Jedno jest pewne, to muzyka tworząca pewien klimat, lecz dla mnie mająca konkretną treść, co odróżnia ją od muzyki użytkowej typu ; muzak, chillout, lounge, ibiza, new age, relax, meditation a nawet feng shui itp. Artyści wykonujący tego typu muzykę, w większości wspaniale wyuczeni, poruszają się raczej w konwencjonalnych obszarach - kolorystyce czy strukturach harmonicznych. Nie jest też bynajmniej moim celem wartościowanie tych gatunków, zresztą nie sposób tego wszystkiego ogarnąć. Niemal każdy wykształcony muzyk, szczególnie młody ulega pokusie - a może by dało się coś zarobić? To bardzo zawęża i jest mylące dla ludzi, którzy szukają czegoś w muzyce, napotykają bowiem na teledyski z piękną naturą albo cudownymi obrazami kosmosu - są to natrętne skojarzenia z tego typu muzyką. Doprawdy trudno jest wizualizować te dźwięki ale można, mnie się one kojarzą z malarstwem, głównie abstrakcyjnym. I ta konotacja jest dla mnie oczywista, ponieważ mając minimalną wiedzę na temat tworzenia elektronicznej odmiany ambientu od razu nasuwa mi się porównanie do warsztatu malarza. Szkice, laserunki, światłocienie, mieszanie kolorów itd. Niemal wszech obecnie ambient, jaki by nie był, jest kojarzony z elektroniką - a więc pójdźmy innym tropem, spróbujmy wyłączyć wtyczki.

Na początek nie wszystkie (Ondes Martenot), fragment dzieła Messiaena - Turangalîla-Symphonie

Jardin du sommeil d'amour


Pierwsza pełna interpretacja tematu miłości w smyczkach i falach akompaniowana przez wyidealizowany śpiew ptaków (w partii fortepianu) i inne orkiestrowe efekty kolorystyczne. Mówi Messiaen: "Dwoje kochanków zamkniętych w miłosnym śnie. Ten krajobraz pochodzi od nich...".