Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tangerine Dream - Finnegans Wake

Tangerine Dream - Finnegans Wake 





 Tracklist


 01. The Sensational Fall Of The Master Builder
 02. Finnegans Excessive Wake
 03. Resurrection By The Spirit
 04. Mother Of All Sources
 05. The Warring Forces Of The Twins
 06. Three Quarks For Muster Mark
 07. Everling's Mythical Letter
 08. Hermaphrodite


Muszę stwierdzić, że Edgar i spółka tak zupełnie nie "padli". Potrafią wyprodukować niezłą płytę. Nowoczesną, ale w dobrym stylu. Już pierwszy kawałek intrygująco wciąga nas w wędrówkę po elektronicznym świecie poezji i literatury. Choć właściwie kojarzy mi się z filmem sensacyjnym czy horrorem. Może niepotrzebnie użyto elektronicznego "wycia" (lepsze byłyby mocne gitary). Zresztą typowe nowomandarynkowe sola gitarowe pojawiają się już w drugim utworze. Trzeci track zaskakuje od początku użyciem tradycyjnych dźwięków rodem ze szkoły berlińskiej i twórczosci TD w starych dobrych czasach. Jakby dotarło do nas światło dawno umarłej Gwiazdy. To oczywiscie tylko kwiatek do kożucha, ale te stale powracające dźwięki przebijają się nam do uszu, dając wrażenie mieszania się klasyki z teraźniejszością. No i na zakończenie wiadomo - Stary Berlin wygrywa choć odchodzi...
Są i ładne "piosenki na tej płycie : Mother Of All Sources. Na szczęście bez wokalu. Ten utwór nawiązuje do Optical Race - jak się okazuje , te czasy nie były złe... Brakuje mi tu trochę pobekiwania Radarowej Owieczki . Podobnie swobodnie el swingujący i przestrzenny jest kawałek Three Quarks For Muster Mark . To znowu jakby czasy Opticala, lekko uwspółcześnione. Na koncercie będzie to znakomicie brzmiało. Gitara brzmi jak z słynnego Live in America . I jest "uczuciowa" jeśli mogę to tak nazwać. Utwór Everling's Mythical Letter jest bardziej dzisiejszy. Nie jest zły ale takich EF robi obecnie sporo. No trochę bardziej sie postarał - jest pewna pulsacja, jest ogólnie miło. No i mamy ostatni track ! Atakuje stara elmuzyka - rozkręca się powoli, muzyka przechodzi w sekwencyjność i pulsację, motywy zaczynaja się zapętlać. Gitara atakuje solówką , wspomagana przez syntezatorowe i perkusyjne fale. Gitara znika ale muzyka pulsuje dalej. Jest wrażenie łagodności ale i zdecydowania. Dużo się dzieje w utworze, gitara powraca, I wreszcie takie izisowe pobrzękiwania kończą ten świetny kawałek.
Noo. mamy płytę , którą da się słuchać i warto do niej wrócić. Tu był James Joyce, w następnej Mandarynki wezmą na warsztat Franza Kafkę i TheCastle (Zamek).
 P.S.
"Info" "Finnegans Wake" is probably one of the most misinterpreted books of the last Century. Only for those who could figure out about the real background of James Joyce, the writer of this fascinating book, will find a complete different approach to the puzzled story. Joyce used different terms from about 80 different languages to explain the question which has been asked since the dawn of mankind: Who am I, where do I come from and where I’m going to. He answered that question in his very specific way.
The music Tangerine Dream comes up with to give the book an unusual dress of sounds, is not avant-garde nor is it modern with a commercial attitude, it just guides you through a different world of distinct perceptions. Give yourself a try and dive into a world of sensuous impressions – let Joyce’s story flow through your ears! "
_________________
Autor -  Lord Rayden
Dark Lord of the Sith
Tangerine Dream Fan from Poland
Forum Studio Nagrań


Tangerine Dream. Finnegans Wake. przez goblindigital2