Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

['ramp] - Steel and Steam

Ramp to projekt odnoszący się bezpośrednio do początków muzyki sekwencerowej. Tym razem zostajemy brutalnie przeniesieni do nieistniejących krain, gdzie pył węglowo-metaliczny nigdy nie opada. Archaiczne i surowe brzmienia trzeszczą i zgrzytają  w zębach. Stalowe koła napędzane parą brzmią groźnie i dekadencko, proste jak drut sekwencje wzbudzają głęboko skrywane lęki i słabości. A już wydawało się, że to przeszłość, muzyka zmusza do kolejnej konfrontacji. Album dzieli się na dwie części, przedzielone utworami Solenoid i Led, gdzie legendarny CS80 stacza udaną walkę z siłami "przemysłowego" zła. Kolejne utwory to już głęboka hipnoza, głęboka wciągająca regresja. W tej nieskończonej głębokości pojawia się Moog 3C, Marka Shreeve'a, przekraczamy próg, wolne przebiegi miarkują czas, powodując odrętwienie. Czeka mnie kolejna próba, muszę zdać się na innych. A już chciałem mieć wszystko w garści, lecz świadomość niemożliwości tej opcji, doprowadza do frustracji. Numer tytułowy otwiera CS80, kawałek podzielony na 4 części, atmosfera zawiesista, z wysoka można ogarnąć cały kompleks industrialny. CS robi się nerwowy, ulegając brudnemu rytmowi. Tajemniczą krainę zasnuwa kurtyna pary wodnej, chmury pyłów. Co mi wolno? dokąd mogę się posunąć? Gdzie są granice do których można się odnieść lub chociażby zbliżyć? Z rozmyślań budzi mnie plugawy łomot maszyny, raz przyśpieszającej raz zwalniającej. Dziwna, straszna to chwila, niczym człowiek stojący w trwodze przed niewiadomą śmierci, chóry nawołują, maszyna nie ustępuje. Pcha wszystko brutalnie, pojawiają się modulowane sekwencje, maszyna znów przyśpiesza - walka dobra ze złem, życia ze śmiercią, nieszczęścia z błogostanem, bólu z rozkoszą. Olbrzymie napięcie, stal trze o beton zdzierając boleśnie wierzchnie warstwy. I znów CS, niczym painkiller, konkluduje nie rozstrzygając żadnej z istotnych kwestii. Pozostajemy zdradzeni niewiedzą, tajemnica nieodkryta. Muzyka dla twardzieli, starożytne, nieprzyjazne brzmienia, drapiące, drażniące. To spore wyzwanie dla słuchacza, wywołuje raczej ponure skojarzenia. Bardzo przejmujące dzieło.

['ramp] - Steel and Steam





all music composed, arranged, performed, mixed, engineered, and produced by stephen parsick at cold furnace, bielefeld (germany), except * composed and performed by mark shreeve and stephen parsick at distant sun studio, london (england). 

this album was recorded without midi for the biggest part. 

stephen parsick played mini moog synthesisers with and without* arp sequencers, arp 2600 synthesisers with and without* arp sequencers, ems vcs 3 modular synthesiser, synthesizers.com modular synthesiser*, yamaha cs-30 synthesiser*, yamaha cs-80 polyphonic synthesiser, ppg wave 2.3 digital wavetable synthesiser*, sequential circuits prophet 5 polyphonic synthesiser, roland jx-3p polyphonic synthesisers, roland vp-330 vocoder plus, roland rs-202 string synthesiser, rhodes 73 mark one and mark two* electric stage pianos, mellotron, emu systems e-4xt sampling systems, various analogue and digital processors. 

mark shreeve played moog IIIc modular synthesiser*, analogue systems and doepfer modular synthesisers*, midi moog synthesiser*, oberheim xpander polyphonic synthesiser*, kurzweil k-2000 vast synthesiser*, roland juno 60 polyphonic synthesiser*, akai sampler*, korg wavestation synthesiser*, korg stage echoes*. 

mastering done by matthias fuchs at visophon berlin, using equipment by api, cadac, empirical labs, and manley. 

cover photography by stephen parsick. 
sleeve design and layout by bernhard woestheinrich / www.studioflokati.de.
credits
released 01 July 2011 
special thanks go to ina parpart, mum and dad, denis bryll (for moral support), mark shreeve (for advice and support throughout), rob jenkins / o yuki conjugate (for .com modular synthesiser), matthias fuchs (for mastering support), jörg erren and bert fleissig (for hauling the cs80 around), mark cox (for cs80 and prophet maintenance), tom wauch/eps (for rhodes maintenance), herr misch (for various maintenance jobs), bernhard woestheinrich (for artwork), all my supporters around the globe (for making me go on), all distributors, reviewers, and radio djs worldwide (for spreading the word), and finally you (for buying this album and not messing with it on the internet or elsewhere). 

there would be no point in making an album if nobody listened to it. thanks for listening anyway.