Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Weather Report - Mysterious Traveller

Muzycy bardzo nie lubią gdy się ich szufladkuje. Podobnie Zavinul i Shorter nie znosili terminu -  fusion. Muzyka i muzycy zerwali się z łańcucha, wszystko zaczęło się fascynująco przenikać. Jeśli przyjmiemy bluesa jako wspólną dla jazzu i rocka bazę, to pojawia się jeszcze np. folklor czyli etno i eksperyment z brzmieniem (elektronika). Co jeszcze bardziej ciekawe - ani Davis ani Zavinul ani Shorter, nie byli  wcale młodymi gniewnymi. Byli to bardzo ograni i doświadczeni muzycy. Ten czas, podkreślam to po raz kolejny, miał w sobie coś, co mocno działało na ludzi sztuki. Podłączenie do prądu spowodowało nieoczekiwany rezultat. No i to magiczne połączenie europejskości z innymi kulturami, tak się stało w przypadku austriackiego klawiszowca i amerykańskiego saksofonisty. Muzyka WR łączy wolność i improwizacje, przestrzeń z nieprawdopodobną dyscypliną. To fascynująca układanka, Zavinul trzyma wszystko za mordę, pomimo, że muzycy mają trochę swobody. Lider wreszcie dochodzi do wniosku, czego tak bardzo brakuje w jego muzyce - jest to sekcja, która będzie się zmieniać nieustannie. Mysterious Traveller rozpoczyna gorący i plemienny Nubian Sundance, bardzo optymistycznie. Genialny, American Tango, na improwizowanym tle basu, melodyjny temat Joe, kulejąca perkusja i gadające ze sobą instrumenty, to mogłoby trwać ze 20 minut a mamy 3. Dalej swobodny jam, Cucumber Slumber oparty znów na basie i bębnach, próbki tego kawałka kradli potem hip hopowcy, popisy Johnsona i docinki Zavinul'a, tworzą rewelacyjny, relaksujący, swobodny klimat. Utwór tytułowy to kosmiczne klimaty, a jakże elektroniczne, ale dalej mamy już dwie linie perkusyjne na raz ( znak firmowy WR), swingująca i funkowa a w tle muzyka kosmiczna, którą gdzieś ma Shorter i gra swoje. Absolutnie to pionierzy czegoś nowego, tworzą nową wartość, którą tak naprawdę nie wiadomo jak określić. I czas na przerwę, liderzy w kameralnym duecie, rozmawiają i o tym i o wym, Zavinul egzystencjonalista, Shorter smutas, granie ciszą i czas na rozmyślania. Kolejny numer to coś co mnie przeraża, prawdziwy klimat thrillera, wizja gór, wędrujących ludzi i na szlaku złowroga, szkarłatna kobieta. W tym wypadku widmo to, nie wróży wędrowcom nic dobrego. Niesamowity klimat, praktycznie nie mający nic wspólnego z jazzem. I na pożegnanie, improwizowany jam w klimatach dalekiego wschodu, bardzo efemeryczny, delikatny, zagrany od niechcenia, flety, sitar, zaśpiewy lekko hinduskie.
Prognoza pogody niezmiennie zmienna, Weather Report to pomysł nieobliczalny, zaskakujący, poruszający. Artyzm pierwszej klasy, kopiowany później niezmordowanie przez wielu muzyków.

Weather Report - Mysterious Traveller