Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Cybotron - Colossus

Esflores dociera nawet na kraniec świata. Australijski muzyk Steve Maxwell Von Braund wraz z przyjaciółmi nagrywa płytę, która spokojnie mieści się na szczycie krautrockowej piramidy. Monster Planet to śmiały elektroniczny eksperyment. Muzyka trudna, przypominająca pierwsze kroki niemieckich klasyków gatunku. Steve sporo eksperymentuje z brzmieniem ARP, pierwszy numer bardzo progresywny, lecz dalej wchodzimy w rejony zastrzeżone tylko dla wybranych. Powstaje Cybotron, który debiutuje albumem z muzyką wprost wyjętą z ówczesnego niemieckiego rocka elektronicznego. Kolejna odsłona, Colossus to już electronic progressive pełną gębą, trio gra w składzie; klawisze, perkusja, klawisze, sax alt. Osiągają fantastyczne, pełne, szerokie brzmienie, gdzie oczywiście elektronika króluje. Nawiązania do TD, tylko nawiązania, bo to trochę inny temperament. Altowy saksofon genialnie pasuje do tego anturażu.

Cybotron - Colossus