Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Depeche Mode - Music For The Masses


Music For The Masses - szósty studyjny album depeche Mode, który musiał się zmierzyć z wysoko postawioną poprzeczką swego poprzednika - Black Celebration, którym dM potwierdzili ogromny drzemiący w grupie potencjał, pozbywając się chyba na dobre krzywdzącej łatki "disco-bandu". Music For The Masses kontynuuje założenia z Black Celebration, jednak w nieco prostszej i przyswajalnej formie. Sam album, to piosenki o popowym obliczu i realistycznym  charakterze. Tytuł płyty był ironizującym nawiązaniem - chodziło bowiem o granie niekomercyjne, które trafia do szerokich mas. Już pierwszy utwór  - Never Let Me Down Again uderza wyrazistym i mocnym rytmem, podobnie jest z wokalem Gahana, który śpiewa "Obyś nigdy mnie więcej nie zawiódł". Utwór stał się wielkim przebojem grupy; kawałek ma w sobie klimat i chłód Kraftwerk z okresu Trans - Europe Express, podobnie jak następny - The Things You Said, dla odmiany spokojny, śpiewany przez Martina, za to przekaz jest zgoła odwrotny: "Słyszałem od przyjaciół, co o mnie mówiłaś. Nigdy nie czułem się tak zawiedziony". Strangelove - kolejny przebój tej płyty, i znowu chłodny klimat rodem z Kraftwerk, z kolei Sacred już wyraźnie czerpie muzycznie i tekstowo z Showroom Dummies Kraftwerk. Smutny i melancholijny Little 15 przy pomocy syntezatorów brzmi niczym utwór iście symfoniczny ze wspaniałą partią smyków, smutnym wokalem i optymistycznym zakończeniem. Behind the Wheel - rytmiczny sekwencyjny kawałek z długim wprowadzeniem; to dość charakterystyczny utwór, bowiem po raz pierwszy dM śmiało sięgnęli po gitarę; Martin wplótł bluesowy chwyt, co niedługo miało stać się normą i znakiem rozpoznawczym dM. Ciekawostką jest fakt, że gitara pojawia się również w teledysku do Behind the Wheel, co spowodowało oburzenie części ortodoksyjnych fanów dM, i odwrócenia się niektórych z nich od zespołu. I Want You Now śpiewany przez Martina, to utwór "nieprzyzwoity" tak tekstowo, jak i muzycznie, zaś krótki i posępny To Have and to Hold z ciężkim rytmem automatu perkusyjnego ma w sobie klimat wczesnego industrialnego Cabaret Voltaire, za nim następuje utwór Nothing, czyli piosenka... o niczym. Kawałek jest swoistym połączeniem punka rodem z Sex Pistols i elektroniki Kraftwerk - to najpiękniejsza piosenka o niczym. Instrumentalny Pimpf, to kawałek o charakterze symfoniczno-orkiestrowym, ze smykami i chórami - swoista opera, która zresztą stała się jednym z hymnów fanów dM podczas organizowanych przez nich imprez. Podstawową wersję albumu kończy Interlude ze skrzypcowym motywem Strangelove.
Music For The Masses dorównuje albumowi Black Celebration, potwierdzając wspaniałe możliwości dM, a także to, iż można wydawać genialne albumy po sobie. Do wersji kompaktowej albumu zostały dodane utwory bonusowe - strony b singli: Agent Orange - instrumentalny kawałek z analogowym brzmieniem kojarzącym się z płytą Autobahn Ktaftwerk; house'owa wersja Never Let Me Down Again [Aggro Mix]; taneczno-elekroniczna wersja To Have and to Hold [Spanish Taster] oraz Pleasure, Little Treasure (Glitter Mix) z duetem wokalnym Martin Gore - Dave Gahan, przy okazji Mart udowadnia niesamowitym falsetem, że świetnie sprawdza się również w szybkich numerach. Za brzmienie płyty odpowiadał przede wszystkim producent David Bascombe odnoszący wcześniej sukcesy z Erasure i Tears For Fears (kultowy kawałek Shout). Bascombe przyczynił się także do sukcesu komercyjnego albumu Music For The Masses oraz singli Never Let Me Down Again, Strangelove i Behind The Wheel.
Autor - Depeche Gristle

Depeche Mode - Music For The Masses