Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Alien Sex Fiend - Maximum Security

Nie ukrywam, że były takie czasy, gdy muzykę kupowało się ze względu na okładkę. Dostęp do informacji o muzyce był minimalny, nikogo nie było stać na zagraniczne czasopisma, a krajowe traktowały tylko o głównym nurcie muzyki popularnej. Także radio poza nielicznymi audycjami, grało mainstream głównie popowy. Tak więc gdy zobaczyłem Maximum Security, byłem pewny, że to coś ciekawego. I nie pomyliłem się, licząc na punkowy album, otrzymałem coś bardzo oryginalnego. Muzykę ciemną jak okładka, Alien Sex Fiend grają industrialgothicpostpunk ;)))) z wieloma elementami. Na tej płycie sporo elektronicznych brzmień i to charakterystyczne ciężkie łupanie pochodzące z jakiejś piekielnej maszyny. To nie było takie proste i łatwe do zaakceptowania, lecz zespół miał też żyłkę do eksperymentowania. Tak więc kaseta zajęła bezpieczne miejsce na półce. Maniakalny, nawiedzony wokal, przesterowane proste riffy gitarowe, niezwykłe kolaże samplowe, tworzą szczególny nastrój. Trzon grupy tworzy małżeństwo o bardzo silnych osobowościach, które pozwoliło ASF przetrwać do dzisiaj. Także muzyka niewiele się zestarzała i brzmi w dalszym ciągu atrakcyjnie i intrygująco.

Alien Sex Fiend - Maximum Security