Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Thomas Leer and Robert Rental - The Bridge

Pożyczony ośmio ścieżkowy magnetofon, kilka prymitywnych syntezatorów typu WASP czy Stylophone. Całkowity brak doświadczenia w produkcji muzyki, ogromny zapał i spontaniczna potrzeba stworzenia czegoś sensownego. Tylko dwa tygodnie zajęło panom nagranie tej bardzo dobrej płyty. Dwa oblicza;  strona postsynthpunkowa z agresywnym wokalem Leera a druga to czysty ambient, bardzo dojrzały eksperyment. Brak automatów perkusyjnych, brak midi, wszystko "robione ręcznie", na taśmę magnetyczną, klejone w pośpiechu.
Rental po kilku podejściach traci potem zapał, odchodzi, Leer nagrywa jeszcze jedną dość niezwykłą płytę i przechodzi na pozycje "grzecznego synthpopu".
Koniecznie.

Thomas Leer and Robert Rental - The Bridge