Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wojciech Wszelaki - Ab ovo

Od samego początku ( Ab ovo )słuchając tego albumu mam wrażenie, że Wojciech Wszelaki wskakuje na bardzo wysoki poziom muzyczny. Odważnie, z polotem kreuje swój muzyczny świat, pełny melodii, dynamicznych przejść, bez obawy wchodzi na wysokie obroty, by dynamicznie wyciszyć całość. Lubię taki rozmach jak w utworze beforeconsciousness (przedświadomość), bardzo dobra kompozycja, hit płyty, z świetnym finałem, wzniosłym , dobitnym. Zastanawiające są słowa które recytuje muzyk w utworach, warto się w nie wsłuchać.
Inconsciousness (wświadomość), ładna solówka, klasyczna, bez nadęcia, taka grana z ręki, od tak na tzw. 100-tkę. Utwór dynamiczny, kolejna świetna produkcja z fajnym naturalnie zagranym pianinem.

Wojciech Wszelaki - Ab ovo


Z tego co słyszę Wojtek Wszelaki ociera się o stylistykę znanego muzyka KOTO, ale któż z Nas nie lubi KOTO?! Nie widzę! Umiejętnie nawiązuje do lat minionych w muzyce, łącząc nowe ze starym w bardzo ciekawe przestrzenie.
Polecam cały album, nie tylko fanom muzyki elektronicznej, ale muzyki w ogóle, ciekawe pomysły wyskakują jak zające z kapelusza, i wspomnę że album nie jest przewidywalny, co jest dużym plusem.

Zastanawiający jest smutek jaki słyszę po przesłuchaniu całości,mimo że muzyka dynamiczna, słyszę smutek, melancholijne oczekiwanie, straszną tęsknotę...
Autor - Dreamer