Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

DigitalSimplyWorld – UTOPIA


Muszę przyznać, że najbardziej cenię sobie w muzyce element zaskoczenia. Szczególnie kiedy wywołuje jednocześnie sporo emocji, czasem wręcz skrajnych ale z zaznaczeniem zachowania minimum harmonii i jasności muzycznego przekazu.
W twórczości DSW mamy do czynienia z czytelnym dźwiękowym przekazem operującym wokół ambientu i eksperymentu z elementami ekscytującego bitu oraz sekwencji.
Sporo emocji wywołują niejednokrotnie bardzo osobiste elementy wpisane w muzykę.
W przypadku albumu Utopia mamy do czynienia ze sporą niespodzianką. Otóż autor postarał się szukać nowych brzmień i eksperymentować z między innymi z jazzem.
Całość jawi się jako bardzo interesujący, wciągający oraz dość sugestywny album, otwierający nowe muzyczne horyzonty przed DSW.

DigitalSimplyWorld – UTOPIA


Najmocniejszym fragmentem płyty jest utwór „Virtual Reality” rozpoczynający płytę. To prawdziwa i fascynująca zabawa rozpisana na dwa wirtualne fortepiany. Dla mnie jeden z najlepszych utworów w licznej dyskografii DSW. Pokazał w nim ,że stać go naprawdę na wiele. W utworze dzieje się bardzo dużo. Wydawać by się mogło ,że harmonia i dysharmonia to w tej kompozycji jedno. Dźwięki tu się łamią i odbudowują na nowo. I jak zawsze odrobina tajemnicy, która niesamowicie wciąga .
Kompozycja „Cosmic Ocean” natomiast dla mnie jest stonowanym wstępem, opartym na znanych już z wcześniejszych płyt bitów do kolejnego znakomitego utworu „XYZ” który subtelnie wprowadza sporo napięcia z elementami improwizacji nawiązującej do początku płyty.
Transparent Universe” jest przestrzenną kompozycją będącą wypadkową dotychczasowej twórczości. W zasadzie nie wnosi nic nowego ale jest bardzo istotnym ,wyciszającym elementem całości.
Rozwinięciem , nieco bardziej dynamicznym poprzedniego utworu jest „Light From The Sky” . Zwrócić uwagę należy na bardzo dobrze zaaranżowany bit i nieco nu jazzowy klimat pod koniec. Ten z kolei wprowadza słuchacza powoli na wyższy stan wzrostu emocjonalnego za sprawą tytułowej kompozycji „Utopia”.
Punktem kulminacyjnym i zarazem jednym z najmocniejszych momentów płyty jest utwór „Out Of The Darkness” Podobnie jak w Utopii tak i tutaj jednym z najistotniejszych elementów jest mocny bit ,który dodaje sporo mocy i niesamowitej energii.
Control Panel” to powolne wyciszenie i wyrównywanie poziomów emocjonalnych po dużym wzroście. Wydaje się to jednak nieco złudne kiedy przejdziemy muzyczną drogą wykreśloną przez autora. Ustabilizowany poziom doznań osiągniemy dopiero słuchając „Meditation In Seven Dimension” który kończy tę prawie 45 minutową dźwiękową wycieczkę w krainę „Utopi”.
Przestrzeń i bit oraz klimat są wiodącymi elementami tej emocjonującej i wciągającej płyty. Za to bardzo cenie DSW i mam nadzieję , że tym samym wyznaczył nową drogę dla swojej twórczości. Z pewnością dla mnie ta płyta jest jedną z najważniejszych w dyskografii DSW.
Polecam!


Jacek Ciołek