Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Roy Buchanan

Trochę zmęczony elektroniką i progresywnymi łamańcami, sięgnąłem po tradycyjną muzykę. Elektryczny amerykański blues. Kto pamięta tego muzyka? Słucham, słucham i wpadam w osłupienie. Buchanan gra tradycyjnie, prosta barwa, klasyczny instrument - Telecaster, kompletny brak efektów, tylko wzmacniacz. Wszystko wychodzi spod palców Roy'a, technicznie i emocjonalnie jest nieobliczalny. Niepozorny, zwyczajny facet, trochę staromodny, warsztat zwala na kolana. Bardzo podobny do Hendrixa, bardziej powściągliwy, w głowie jednak szaleństwo i twórczy niepokój. Roy Buchanan wywarł bardzo silny wpływ na wielu gitarzystów, Gary Moore czy Jeff Beck to w zasadzie jego muzyczni uczniowie. Nigdy nie zdobył sławy, nie mniej jednak zaliczany do pierwszej 50-tki gitarzystów. Umiera tragicznie w niewyjaśnionych okolicznościach, legenda, zobaczcie zresztą sami.