Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Jean Michel Jarre - Oxygen 3

Jak bardzo zmienił się świat w ciągu tych 30-40 - stu lat, słychać w muzyce JMJ Oxygen. Muzyka jest odbiciem rzeczywistości, przekleństwem wieku jest zdolność do widzenia rzeczy, których młodsze pokolenia nie zobaczą, nie pojmą. JMJ daje tego najlepszy przykład. Oxygen 3 to wielki niepokój, gorzka refleksja nad kondycją dzisiejszego społeczeństwa. Jeszcze nigdy w historii nowoczesnej nie było ono tak bardzo podzielone, skonfliktowane. Nienawiść zżera cały głob, syndrom braku a z drugiej strony tak wielka fascynacja dobrami doczesnymi, prowadzi do nieszczęścia, braku empatii, do zagłady. Smutna to płyta, czego się jednak spodziewać. Artysta dojrzał na tyle, by mówić prawdę. Nie jest to może wizjonerstwo, lecz tak jak powiedziałem , komentarz do rzeczywistości. Cóż nam pozostało, chyba już tylko bierna ucieczka, izolacja, emigracja wewnętrzna ? Inny artysta z tej sceny, wybiera symbolicznie pojazd, który oddala się od Ziemi, nie ogląda się, leci w nieznane, bo tu już nic nie ma. Mowa oczywiście o Vangelisie i jego muzyce na płycie Rosetta. Obydwa dzieła tak znamienitych muzyków, nie dają nadziei i być może dlatego rozczarowują brakiem progresji. Ta wspakkultura, anachroniczność wzbudza niepokojącą refleksję - Co dalej ? Nie poddawajmy się, szukajmy nowych wartości. Ci którzy mają siłę niech walczą. Czy słabsi są skazani ? To bardzo trudny okres, trzeba przetrwać, uzbroić się w pragmatyzm. Mam nadzieję, że jeszcze zdążymy a potem..........................................