Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Procol Harum - Novum

Nowa rzecz ? I tak i nie. Ktoś jeszcze pamięta, ktoś widział ? Muzyka z dzisiejszego punktu widzenia totalnie archaiczna, ba nawet 50 lat temu, była nieco archaiczna. Gary Brooker lat 72, cały czas aktywny artystycznie, "korzysta" z okazji jubileuszu. Nie jest to bynajmniej reunion, muzycy świetnie ograni, koncertujący razem od ponad 10 lat. Album przynosi materiał bardzo wyważony, bez pretensji do proga, symphonic. Brzmienie z drugiej połowy lat 70-tych, kompozycje nagrane podobno na setkę, na poziomie satysfakcjonującym każdego fana Procol's. Tak, jest to fajny prezent dla fanów zespołu. Świata już nie zawojują, grają swoje. Pewnie, że chciałoby się usłyszeć jakieś notabene, Novum. Jeśli chodzisz na kolację do swojej ulubionej knajpy, gdzie podają od lat Twoje ulubione potrawy, to czy jest powód do narzekań. Wiele z tych piosenek, ballad, zostanie Ci w głowie, to pewne. Charakterystyczny wokal, fortepian na pierwszym planie, hammondy i dobrze "kręcąca" gitara. Dobry, relaksujący album  w starym,  nieco sentymentalnym stylu.