Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Cave - Psychic Psummer

Psychodelię można grać na wiele sposobów. Chicagowski band nie gra długich jammów, ich muzyka ma podstawy w krautrocku (Can, Neu!). Grają konkretne struktury, umiejętnie operując dynamiką, wokal potraktowano jak kolejny instrument. Kompozycje, choć transowe nie nużą, wprost przeciwnie. Inspiracje Kraftwerkiem, czy Joy Division tak, ale nie tak oczywiste. Dobra elektronika, ciekawe pomysły, brzmienia, klimat. Jadą zwartą ścianą dźwięku, płyta fantastycznie zmiksowana. Mój marny sprzęt wreszcie pokazuje, że nie jest taki marny. Muzyka świetnie nadaje się na poranne gimnastyki przy kawie, energia tych ludzi dosłownie zniewala i wyzwala ochotę do działania na cały dzień. Sekcja pompuje, nie jest to chłodny "skwantyzowany" rytm, bass głęboki, lekko kołyszący. I na to właśnie elektronika, gitary (oszczędnie). Album króciutki, super strzał !!!, oprócz jednego, okładki.