Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Front 242 - Mega Mix

Nigdy nie wiadomo, co przyniesie nowy dzień, również w życiu namiętnego słuchacza muzyki. Praktycznie zawsze, gdy mam okazję sprawdzam, jak odbieram daną muzykę w tym akurat momencie. Więcej jest odrzuceń, a mniej trafnych. Do tego typu manewrów idealnym narzędziem jest YT. W sobie wiadomym algorytmem wyświetla obok siebie różne, pokrewne rodzaje sztuki. Dzisiaj "wyskoczył" ,"Front 242", który znałem kiedyś dość dobrze i wskoczył od razu. Jest to nie istniejąca płyta, skompilowana przez fana  - Front 242 mega mix. Kapela jest absolutnym prekursorem gatunku zwanym EBM - electric body music. Bardzo lubię ten gatunek, bo łączy dwie sprawy, taneczność i elementy eksperymentatorskie. Zwłaszcza, że kapele tego typu , "symulują" rocka, którego, powiedzmy sobie szczerze wyssałem z mlekiem matki. Bardzo silne poczucie rytmu 4/4, to wystarczy, Belgowie to zrozumieli na swój sposób. Jest to dla mnie odkrycie, uwielbiam pewnego rodzaju transowość a oni tak właśnie grają.