Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Boris Blank - Electrified

Electrified - wraz z początkiem lat 2000 macierzysta formacja Borisa Blanka, Yello dość sporadycznie wydawała albumy - średnio raz na siedem lat, toteż nie lada gratką dla fanów Yello w roku 2014 okazały się solowe produkcje muzyków formacji - Dietera Meiera i Borisa Blanka - ten drugi zaprezentował nawet dwa wydawnictwa: pierwsze, nagrane wspólne z wokalistką o pseudonimie Malia zatytułowane Convergence oraz drugie, o wiele bardziej wartościowe artystycznie Electrified, zawierające niepublikowany archiwalny materiał z lat 1977-2014, przede wszystkim ten, który nie dostał się do wydawnictw Yello, jednakże niesprawiedliwie byłoby określić go mianem odrzutów, to coś o znacznie większym wymiarze - to przegląd twórczości jednego z najbardziej wpływowych - obok Martina Gore'a - twórców współczesnego elektronicznego grania i samplingu.
Album Electrified, który ukazał się 2 grudnia 2014 roku prezentuje blisko 130 minut muzyki i 40 - w przeważającej większości instrumentalnych - muzycznych miniatur (niekiedy uzupełnionych o wokalizy) umieszczonych na dwóch dyskach.
Dysk pierwszy zawiera ścieżki pochodzące z lat 1991-2014, z charakterystycznymi dla Yello lat 90 i 2000 kolaboracjami house'u z jazzem (do którego Boris Blank nie kryje wyjątkowego przywiązania) cechującymi płyty Motion Picture i The Eye; styl ten w szczególności rzuca się w utworach: Escape Route, Key Largo i Inner Mountain. Mocno naznaczone wszechobecnym funkiem są Random Tox i You Can Have It, zaś klimaty elektro-funkowo-house'owe cechują Body Electric i Big City Grill, zdecydowanie folkowy, afrykański wydźwięk (w stylu z albumu Baby) ma Cult Of Mirrors. Są też i klimaty czysto house'owe z elementami electro i industrialu, które słychać w kompozycjach The Time Tunnel, Big Beans, Future Past, Elektro Kabinet (przypominający stylem Kraftwerk), Inner Mountain oraz wczesna, instrumentalna wersja utworu Night Train z albumu Zebra.
Mieszankę jazzu, funky, synthpopu i trip-hopu charakterystycznego dla Yello począwszy od lat 90 otrzymujemy w utworze Cigarette Girl, zaś klimaty trip-hopu z elementami electro z domieszką klimatów rodem z Twin Peaks słychać w utworze She’s Got Balls do złudzenia przypominającym momenty z kompozycji z albumu The Eye - Time Palace i Junior B.
Uwagę budzą utwory o charakterystyce ilustracyjnej muzyki filmowej, o niemal symfonicznym wymiarze: dark-ambientowy Midnight Procession z pojawiającym się przetworzonym wokalem i wokalizami, symfoniczno-ambientowy Bosphorus, w którym również słychać wokalizy; w bardziej syfonicznej konwencji jest Lost Languages uzupełniony o przetworzone szepty.
Warte uwagi są również: otwierający album skomponowany specjalnie na potrzebę tego wydawnictwa tytułowy Electrified z pojawiającym się tekstem i przetworzonym przez vocoder wokalem. Kompozycja jest połączeniem synthpopu z elementami funky i trip-hopu z charakterystycznym brzmieniem Yello, choć nie brakuje tu wypadów w klimaty Herbiego Hancocka czy Daft Punk.
Najlepszym numerem dysku 1 jest zdecydowanie Fat Roller, nieprawdopodobnie przebojowa synthpopowo-jazzowa ścieżka, nieco w stylu How-How z albumu Zebra. Gdyby kawałek znalazł się na albumie Zebra, posiadał tekst i wokal, najprawdopodobniej byłby jednym z największych przebojów w dorobku Yello!
Dysk drugi zawiera głównie ścieżki z lat 80, dominują tu klimaty melancholii i chłodu, czego dobitnymi przykładami są kompozycje: A Touch Of Magix w ambientowo-jazzowych klimatach przypominających dokonania Vangelisa i Briana Eno z lat 70, niezwykle chłodny ambientowy The Bridge, minimalistyczno, electro-trip-hopoweThe Last Mile i przypominający instrumentalne dokonania Depeche Mode Intervals w bardziej ambientowym zabarwieniu. Minimalistyczno-ilustracyjne pejzaże prezentują Dome, The Astrologer, Pacific Light i Licht Haus w klimatach instrumentalnych utworów Stalakdrama i Ciel Ouvert z albumu Stella.
W stylu new age przypominającym twórczość Tangerine Dream wędruje kompozycja Ancore.
One Minute To Go jest kolaboracją chłodnego ambientu z industrialnym pulsem. z kolei They’re Still Here ma czysto industrialny wymiar. Symfoniczno-folkowy Heaven’s Below o sakralnym wymiarze z chóralnymi wokalizami przypomina dokonania Dead Can Dance, którego wpływy słychać również w Ask The Stones.
Szeroki wachlarz gatunkowy, od ambientu przez electro, mimimal, po dub i house z niewielką domieszką funku i klimatu orientalnego charakteryzuje utwór Open The Box; zaś klimaty z Sheffield słychać w numerze Sphere łączącym psychodelę i eksperymentalizm Cabaret Voltaire z klimatem future popu wczesnego The Human League.
Young Dr. Kirk z hipnotyzującym industrialnym pulsem automatu perkusyjnego jest połączeniem stylu wczesnego Cabaret Voltaire z futurystyczną elektroniką lat 50 i 60. Granada Kiss będącą zapewne jedną z najstarszych kompozycji Borisa Blanka cechuje poszukiwanie przez artystę brzmienia; klimatem jest ona niemal namacalnym przeniesieniem brzmienia z kosmicznej trylogii Jeana Michela Jarre'a - Oxygene, Equinoxe i Magnetic Fields.
Typowo synthpopowymi numerami pochodzącymi z sesji nagraniowej do albumu You Gotta Say Yes to Another Excess są Aqua Marine z charakterystycznymi efektami scratch oraz Delta Boots przypominające utwory z tejże płyty - Lost Again, No More Words i Pumping Velvet - i śmiało mogłyby być jednymi z głównych numerów albumu.
Jedną z najbardziej niesamowitych kompozycji jest jedyna na kompilacji Electrified piosenka - Traum Blau - pochodząca zapewne jeszcze z samych początków twórczości Borisa Blanka, zanim jego formacja przyjęła szyld Yello. Kompozycja również jako jedyna z całej kompilacji charakteryzuje się brakiem wpływów przyszłej twórczości Yello; niewiarygodnie chłodny wokal Blanka wtapia się w muzykę będącą połączeniem cold wave w stylu Ultravox z future popem wczesnego The Human League.
„Nie lubię monotonii. Lubię ciepło i zimno, czerń i biel. Potrzebuję różnorodności, kontrastów w brzmieniu, żeby w pełni pokazać moją muzyczną duszę” - tak komentował to wydawnictwo Boris Blank. Nic dodać, nic ująć - należy się z nim w pełni zgodzić.
Autor - Depeche Gristle